📬 Newsletter już działa — piszę rzadko, ale z sensem. Zapisz się

Świstaki w Tatrach

Świstaki w Tatrach

(w końcu)

Pierwszy taki wyjazd — zamiast jednodniowej wycieczki trzydniowy wypad z pełnym plecakiem, śpiworem i noclegami w schroniskach. Cel: zobaczyć świstaki w Tatrach. Do tej pory tylko je słyszałem tutaj (widziałem wcześniej jedynie w Alpach).

Dolina Roztoki

Trasa przez Dolinę Roztoki do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Plecak cięższy niż zwykle, bo oprócz sprzętu fotograficznego dźwigam jescze śpiwór oraz jedzenie i ubrania na trzy dni — inne tempo niż przy zwykłym wypadzie na kilka godzin.

Przy szlaku prawie od razu spotykam ptaki żebrzące o jedzenie — orzechówki, zięby, śpiewaki, przyzwyczajone do ludzi w miejscach odpoczynku. To efekt dokarmiania przez turystów, coraz większy problem w TPN. Zwierzę, które podchodzi bez lęku, wygląda efektownie w kadrze, ale to nie jest naturalne zachowanie tylko nawyk, który — jak wiemy — może się źle skończyć.

Kawałek dalej strzyżyki śpiewały tak głośno, że trudno było iść dalej bez zatrzymania się choć na chwilę. Trudno uwierzyć, że taki mały ptaszek ma tak donośny głos.

Dolina Pięciu Stawów

Rozłożyłem się koło „pewnej” kolonii świstaków. Czekałem. Nic. Żaden się nie pokazał — może pogoda im nie odpowiadała - nie było zbyt dobrych warunków do wygrzewania się.

Dzień uratowały jelenie, które zawitały w okolicę pod koniec dnia. Łania, młody samiec i na końcu potężny byk, który wyszedł jakby wiedział, że jest gwiazdą wieczoru.

To zdjęcie chyba lubię najbardziej z tego dnia. Przynacie, że to takie „nieoczywiste” pokazanie jelenia.

Krzyżne

Przejście przez Krzyżne na Halę Gąsienicową. Deszcz, grad (a może krupa śnieżna — nie znam się na tym zbytnio), temperatura bliska zera mimo lata. Najcięższy dzień całej wyprawy — sprawdzian dla mnie i dla sprzętu. Sprzęt zdał, ale ledwo. Chyba będą potrzebne pewne inwestycje przed kolejnym takim wyjazdem.

Czarny Staw i Mały Kościelec

Ze szczytu Karbu wypatrzyłem wreszcie świstaki w Dolinie Gąsienicowej.

Po drodze spotkanie, na które po cichu liczyłem — płochacz halny. Ptak, którego w Polsce można spotkać właściwie tylko w najwyższych częściach Tatr.

Świstaki

Świstak (Marmota) – rodzaj ssaków z podrodziny afrowiórek (Xerinae) w obrębie rodziny wiewiórkowatych (Sciuridae). Rodzaj Marmota powstał w Ameryce Północnej. Przypuszcza się, że gatunkiem najbardziej podobnym do formy wyjściowej jest Marmota olympus. Polskie nazwy zwyczajowe większości gatunków…

Wikipedia

Zszedłem do doliny, rozłożyłem się i spędziłem kilka godzin na czuwaniu. W końcu doczekałem się kilku osobników, które raczyły się pokazać chociaż przez chwilę.

I jedno zdjęcie na koniec — takie „od kuchni” — tak wyglądało moje „polowanie” na świstaki.

Wyjazd bardzo mi się podobał. Chyba częściej podobne wypady będą pojawiać się w moim kalendarzu.